czwartek, 13 listopada 2014

Stoiska – jakie wybrać?

Ostatni mój post dotyczył jak mam nadzieję już przeczytaliście handlowania bez posiadania własnego stoiska. Przypomnę, że dzięki temu można zaoszczędzić między innymi na dzierżawie, opłatach targowych czy właśnie samym namiocie czy budce. Warto jednak zauważyć, że taki biznes jest dla mniej zaawansowanych osób, a prawdziwy przedsiębiorca musi mieć swoje centrum dowodzenia. Jeszcze jedną istotną rzeczą jest fakt, że w przypadku mobilnego interesu, jeżeli dla przykładu jakieś dziecko namówiło w końcu rodziców na Twoją usługę to może się okazać, że... ciężko Cię znaleźć w gąszczu ludzi i uliczek w okolicach nadmorskiego deptaku.

W jednym z moich poprzednich postów opisałem szczegółowo o co chodzi z opłatami handlowymi, no i wiadomo, że miejsce, gdzie stawiamy swoje stanowisko też musi być od kogoś dzierżawione. W zależności od tego jaki chcemy prowadzić biznes, powinniśmy kupić odpowiedni namiot. Najtańsze, ale i jednocześnie najbardziej tandetne kupimy już za dwieście złotych. Nie ma co ukrywać, że będą to przypominające bazarek jednorazówki, których aluminiowe elementy mogą niestety pogiąć się nawet przy... nieumiejętnym rozkładaniu. Inna sprawa, że tego typu namioty nawet przytwierdzone śledziami do ziemi przy wietrze czy deszczu w zasadzie mogą tylko ochronić towar, ale wykluczają bezpieczny handel i przebywanie ludzi pod spodem.

Prowadząc handel warto kupić dobry namiot.



Moim zdaniem najlepiej zainwestować w solidny namiot, który kosztuje średnio od czterech do siedmiu tysięcy złotych i spokojnie może posłużyć nawet na pięć sezonów. Istnieje także możliwość dołożenia kilkuset złotych i stworzenia namiotu dedykowanego, czyli takiego, który będzie jednocześnie reklamą naszego biznesu – można na nim nadrukować cennik, logo firmy lub cokolwiek innego. Od razu warto zainwestować także kilkaset złotych w solidne pasy, za pomocą których przymocujemy namiot do podłoża – o tym często przedsiębiorcy zapominają, a nawet w ładny dzień wichura potrafi przyjść z minuty na minutę, napompować namiot jak balon i po prostu go wyrwać do góry. Nic przyjemnego. Na tej stronie znajdziecie przykładowe ceny takich namiotów, tutaj natomiast link do pasów, o których mówię. Warto się zapoznać, przemyśleć, wszystko przeliczyć i nie oszczędzać! Pamiętajcie, że chytry dwa razy traci!

#namioty handlowe #ile to kosztuje #walka z wiatrem #handel nadmorski #koszty

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz